Damian Tomanek

adwokat

Jestem absolwentem Uniwersytetu Jagiellońskiego. Od 1999r. prowadzę wraz z żoną praktykę adwokacką. Od 2006r., tj. od czasu kiedy przepisy w tym zakresie zaczęły obowiązywać w Polsce, zajmuję się w praktyce Europejskim Nakazem Aresztowania. W tym czasie przebrnąłem przez góry ludzkich problemów i przyprowadziłem do spokojnej przystani dziesiątki osób które porwał sztorm polskiego wymiaru sprawiedliwości...
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

List żelazny, czyli im wcześniej tym lepiej.

Damian Tomanek        02 stycznia 2015        5 komentarzy

Jeżeli zostawiłeś problemy z wymiarem sprawiedliwości w Polsce i wyjechałeś za granicę, to najprawdopodobniej – prędzej czy później – i tak będziesz  musiał się zmierzyć z ich rozwiązaniem.  Na to wskazuje statystyka i liczba osób zatrzymywanych na podstawie europejskiego nakazu aresztowania w całej Europie. Oczywiście im wcześniej tym lepiej. Im wcześniej zabierzesz się za czyszczenie swojej przeszłości, tym masz do dyspozycji większy wachlarz środków i możliwości.

Jak przeszłość sama Cię dogoni, to na zastosowanie niektórych instytucji prawnych będzie już za późno. Osoby które wyjechały za granicę mają różne pomysły na załatwienie swoich spraw. Jednym z takich pomysłów, który często słyszę w słuchawce telefonu, jest pomysł : „ …to niech pan wystąpi o list żelazny”.

Jak trzeba to występuję, jednak najpierw należy wyjaśnić o co w tym wszystkim chodzi.

List żelazny to gwarancja wydana przez sąd okręgowy w formie postanowienia sądowego, że podejrzany lub oskarżony do czasu prawomocnego zakończenia postępowania będzie odpowiadał z wolnej stopy pod warunkiem że będzie przestrzegał kilku warunków. Warunki te są następujące :

  • będzie się stawiał w oznaczonym terminie na wezwanie sądu,

a w postępowaniu przygotowawczym – także na wezwanie prokuratora,

  • nie będzie się wydalał bez pozwolenia sądu z obranego

miejsca pobytu w kraju,

  • nie będzie nakłaniał do fałszywych zeznań lub wyjaśnień albo

w inny bezprawny sposób starał się utrudniać postępowanie karne,

  • wydanie listu żelaznego można uzależnić od wpłaty poręczenia

majątkowego.

W razie nie usprawiedliwionego niestawienia się oskarżonego na wezwanie lub naruszenia innych warunków wymienionych wyżej, właściwy miejscowo sąd okręgowy orzeka o odwołaniu listu żelaznego, a poręczenie majątkowe przepada.

W praktyce oznacza to wydanie listu gończego, a w dalszej kolejności najczęściej również europejskiego nakazu aresztowania.

Pomysł z listem żelaznym na pierwszy rzut oka wydaje się być nie najgorszy. Jednak po głębszym przyjrzeniu się sprawie, rzadko komu dopowiada.

Po pierwsze nie wszyscy mogą z nie go skorzystać. List żelazny dotyczy tylko osób wobec których prowadzone jest postępowanie przygotowawcze w prokuraturze lub postępowanie rozpoznawcze w sądzie. Nie dotyczy on osób które są już po wyroku i które są poszukiwane przez polskie władze w celu odbycia kary pozbawienia wolności.

Po drugie, osoba która otrzymała list żelazny musi przyjechać do Polski, ale nie tylko wówczas gdy prokurator lub sąd chcą z nią wykonać czynności. Osoba taka musi mieć w Polsce miejsce swojego pobytu z którego bez pozwolenia sądu nie może się wydalać. W sytuacji gdy ktoś wyjechał za granicę kilka lat temu, ma tam pracę, rodzinę, kredyty itd. przeprowadzka na nowo do Polski jest fundamentalną przeszkodą w staraniu się o list żelazny. Zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę że niektóre sprawy ciągną się latami.

Kolejną przeszkodą w uzyskaniu listu żelaznego jest europejski nakaz aresztowania. Z kodeksu postępowania karnego nie wynika aby poszukiwanie europejskim nakazem aresztowania stało na przeszkodzie wydaniu listu żelaznego. Jednakże najnowsze orzecznictwo sądowe stworzyło wykładnię z której wynika, że przeszkoda taka istnieje. W postanowieniu o sygn. akt II AKz 253/14 Sąd Apelacyjny w Katowicach stwierdził, że:

Wydanie europejskiego nakazu aresztowania nie jest negatywną przesłanką ustawową wydania listu żelaznego, to jednak za niedopuszczalnością równoległego ich stosowania przemawia charakter obu tych instytucji, w rezultacie czego, tak długo dopóki środki o charakterze izolacyjnym są stosowane wobec podejrzanego, nie sposób połączyć ich z zastosowaniem instytucji, która ze swej istoty zapewnić ma podejrzanemu możliwość pozostawania na wolności. Postanowienie o zastosowaniu tymczasowego aresztowania oraz europejski nakaz aresztowania nie zostały wobec podejrzanego uchylone, a w świetle powyższego brak jest możliwości jednoczesnego stosowania instytucji, będącej przeciwieństwem izolacyjnego środka zapobiegawczego.

W tym miejscu zatoczyliśmy koło i wracamy do punktu wyjścia. Mając na uwadze wyżej zacytowane orzeczenie, jeżeli decydujesz się na wystąpienie do sądu okręgowego o list żelazny, to adwokat powinien napisać Ci wniosek zanim sąd okręgowy wyda za tobą europejski nakaz aresztowania.

Czyli, im wcześniej tym lepiej.

Polski wyrok „odsiadujemy” za granicą CD

Damian Tomanek        29 grudnia 2014        Komentarze (0)

Ostatni wpis zakończyłem na tym, że na przekazaniu kary pozbawienia wolności do wykonania w innym państwie, skazany może zyskać. Wypada zatem powiedzieć coś więcej na ten temat. Od momentu rozpoczęcia odbywania kary pozbawienia wolności w innym państwie skazanego będą obowiązywały przepisy tego państwa, a o jego losach w postępowaniu wykonawczym będzie decydował sąd zagraniczny. Taką zasadę wprowadza art. 17 ust. 1 decyzji ramowej 2008/909/WSiSW.

W związku z tym, przy dużym szczęściu, można „załapać” się nawet na amnestię czy ułaskawienie w obcym państwie. Odstępstwo od zasady stosowania przepisów zagranicznych podczas wykonywania kary pozbawienia wolności może nastąpić „z woli” sądu polskiego, tylko w przypadku warunkowego przedterminowego zwolnienia z odbycia reszty kary. Są kraje w których warunkowe przedterminowe zwolnienie z odbycia reszty kary można uzyskać już po odbyciu 1/3 kary, a w wypadku dobrego sprawowania staje się to czystą formalnością.

Tak miłą perspektywę może jednak zakłócić sąd polski. Z treści art. 611tc § 1 kpk wynika, że : „ Sąd może zwrócić się do właściwego sądu lub innego organu państwa wykonania orzeczenia o przekazanie informacji o treści prawa obcego mającego zastosowanie do warunkowego zwolnienia. Po uzyskaniu informacji o treści prawa obcego sąd może odstąpić od wystąpienia, o którym mowa w art. 611t § 1, lub je cofnąć albo zastrzec w porozumieniu z właściwym sądem lub innym organem państwa wykonania orzeczenia, że do decyzji o warunkowym zwolnieniu zastosowanie ma prawo polskie.”

Z powyższego wynika, że przed podjęciem decyzji o złożeniu wniosku którego celem będzie odbycie kary w kraju w którym aktualnie mieszkasz, warto zorientować się jakie na miejscu obowiązują przepisy. Chodzi w szczególności o przepisy związane z wykonaniem kary, przerwą w odbywaniu kary, warunkowym przedterminowym zwolnieniem z odbywania reszty kary, odroczeniem wykonania kary itd. Nawet jeżeli okaże się, że przepisy obowiązujące w kraju w którym mieszkasz są łagodniejsze, to w zakresie warunkowego przedterminowego zwolnienia z odbycia reszty kary pozbawienia wolności,  nie ma gwarancji, że w postanowieniu o przekazaniu sąd polski nie zażyczy sobie aby stosowane były przepisy polskie. Może to zrobić choć nie musi. Innych instytucji prawnych takich jak ułaskawienie czy amnestia to nie dotyczy.

Można na przeniesieniu wykonania kary do innego kraju zyskać, ale można również i stracić gdyby okazało się, że obowiązujące w nim przepisy są surowsze od przepisów polskich.

Polski wyrok „odsiadujemy” za granicą

Damian Tomanek        21 grudnia 2014        12 komentarzy

Otrzymuje wiele pytań związanych z tym, czy po bezskutecznym wyczerpaniu wszelkich środków dozwolonych przez prawo, które mogą „storpedować” obowiązek wykonania Europejskiego Nakazu Aresztowania, istnieje jeszcze jakieś rozwiązanie pozwalające na uniknięcie przekazania poszukiwanego do Polski. Takim rozwiązaniem, korzystnym dla niektórych, może być odbycie kary orzeczonej przez sąd polski za granicą, czyli w kraju w którym osoba ta aktualnie przebywa.

Na wstępie należy jednak poczynić dwie istotne uwagi.

Po pierwsze niżej omówiona instytucja prawna dotyczy osób które zostały już skazane prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności przez sąd w Polsce. Dotyczy to kary podlegającej wykonaniu. Nie można przekazać do wykonania za granicę kary warunkowo zawieszonej, kary której wykonanie zostało odroczone bądź wstrzymane. Dopuszczalne jest natomiast przekazanie do wykonania kary pozbawienia wolności która pierwotnie została orzeczona z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, a w późniejszym czasie zarządzono jej wykonanie, czyli mówiąc inaczej  karę którą „odwieszono”.

Instytucja z art. 611t kpk nie dotyczy również osób poszukiwanych ENA w związku z toczącym się postępowaniem przygotowawczym bądź postępowaniem sądowym przed wydaniem wyroku skazującego.

Po drugie instytucja wykonania polskiego wyroku za granicą jest w sposób bardzo rozbudowany opisana w rozdziale 66 f kpk. Niniejszy wpis na blogu ma na celu przybliżenie jedynie tylko takich aspektów związanych z wykonaniem wyroku polskiego za granicą, które mogą być istotne z punktu widzenia osoby zamieszkującej poza Polską.

Rozpocząć zatem należy od zacytowania przepisu który stanowi podstawę prawną wykonania polskiego wyroku w innym kraju.

„Art. 611t. § 1. W razie prawomocnego orzeczenia przez sąd polski wobec obywatela polskiego lub cudzoziemca kary pozbawienia wolności podlegającej wykonaniu, sąd okręgowy, w którego okręgu wydano orzeczenie, za zgodą skazanego, może wystąpić o wykonanie orzeczenia bezpośrednio do właściwego sądu lub innego organu państwa członkowskiego Unii Europejskiej, zwanego w niniejszym rozdziale „państwem wykonania orzeczenia”, jeżeli przekazanie orzeczenia do wykonania pozwoli w większym stopniu zrealizować wychowawcze i zapobiegawcze cele kary.

  • 2. Wystąpienie, o którym mowa w § 1, może nastąpić także na wniosek skazanego lub właściwego sądu lub innego organu państwa wykonania orzeczenia.
  • 3. Wystąpienie, o którym mowa w § 1, sąd kieruje do właściwego sądu lub innego organu:

1)   państwa wykonania orzeczenia, którego skazany jest obywatelem i w którym posiada stałe lub czasowe miejsce pobytu,

2)   państwa wykonania orzeczenia, którego skazany jest obywatelem i w którym nie posiada stałego lub czasowego miejsca pobytu, lecz na podstawie prawomocnej decyzji będzie do niego wydalony po odbyciu kary lub zwolnieniu z zakładu karnego,

3)   innego państwa wykonania orzeczenia, za zgodą właściwego sądu lub innego organu tego państwa

– o ile skazany przebywa na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub w państwie, do którego skierowano wystąpienie.

  • 4. (…).
  • 5. Zgoda skazanego na przekazanie nie jest wymagana, w wypadku gdy orzeczenie jest przekazywane do:

1)   państwa wykonania orzeczenia, którego skazany jest obywatelem i w którym posiada stałe lub czasowe miejsce pobytu,

2) państwa wykonania orzeczenia, do którego skazany będzie wydalony po odbyciu kary lub zwolnieniu z zakładu karnego na podstawie prawomocnej decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu,

3)   państwa wykonania orzeczenia, do którego skazany zbiegł z obawy przed toczącym się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej postępowaniem karnym lub obowiązkiem odbycia orzeczonej kary.

W § 4 i 6 do 10 uregulowano kwestie istotne z punktu widzenia  sądu.

Po pierwsze wskazać należy, że ustawodawca nie określił minimalnego wymiaru kary która może być przekazana do wykonania. Może być to zatem nawet kara jednego miesiąca pozbawienia wolności, przy czym należy wiedzieć, iż zgodnie z art. 9 ust. 1 lit. h decyzji ramowej 2008/909/WSiSW właściwy organ państwa wykonującego może odmówić wykonania kary, jeżeli w chwili otrzymania wyroku pozostało do odbycia mniej niż sześć miesięcy.

Sąd okręgowy orzeka w przedmiocie wystąpienia o wykonanie w innym państwie członkowskim UE kary pozbawienia wolności orzeczonej przez polski sąd:

z urzędu (art. 611t § 1) – będzie to miało miejsce zarówno gdy wyrok orzekający karę pozbawienia wolności wydany został przez sąd okręgowy, jak i wówczas, gdy wyrok ten wydał inny sąd;

na wniosek skazanego (art. 611t § 2) – wniosek może być złożony w każdym czasie, aż do chwili wykonania kary pozbawienia wolności;

na wniosek właściwego sądu lub innego organu państwa wykonania orzeczenia (art. 611t § 2) – taki wniosek może dotyczyć jakiegokolwiek skazanego na karę pozbawienia wolności w Polsce.

Prawa zainicjowania postępowania w przedmiocie wystąpienia, o którym mowa w art. 611t § 1, nie ma natomiast prokurator, choć może wziąć udział w posiedzeniu sądu.

Zgodnie z art. 611t § 1 sąd okręgowy „może wystąpić o wykonanie orzeczenia„. Oznacza to, iż wystąpienie ma charakter fakultatywny, a sąd okręgowy może z niego zrezygnować nawet w razie spełnienia wszystkich przesłanek, jeżeli uzna, że wystąpienie byłoby niecelowe, np. z uwagi na charakter sprawy, względy prewencji generalnej (zob. tezę 18), więzy skazanego z Polską lub państwem wykonania, krótki okres kary, który pozostał do wykonania itp.

Na postanowienie sądu okręgowego zażalenie nie przysługuje, a co za tym idzie nie ma możliwości jego zaskarżenia.

Najistotniejsze dla skazanego  może natomiast być to, że przepisy obowiązujące za granicą, dotyczące np. warunkowego przedterminowego zwolnienia z odbycia reszty kary, są korzystniejsze aniżeli przepisy  obowiązujące w Polsce. Nie jest to  takie proste.  Nawet w wypadku przepisów korzystniejszych sprawa może się skomplikować. O tym jednak w następnym wpisie.

Dlaczego zmieniono przepisy o europejskim nakazie aresztowania

Damian Tomanek        09 listopada 2014        Komentarze (0)

O zmianach w przepisach dotyczących europejskiego nakazu aresztowania ukazał się w Gazecie Prawnej artykuł pt. „Europejski nakaz aresztowania do zmiany: postępowanie za drogie„. Artykuł ten przedstawia czym kierowało się głównie Ministerstwo Sprawiedliwości proponując zmiany art. 607b kpk.

Jeszcze raz potwierdziła się reguła, że jak nie wiadomo o co chodzi, to na pewno chodzi o pieniądze.

Zmiany w przepisach o ENA

Damian Tomanek        09 listopada 2014        2 komentarze

W dniu 27.09.2013r  Sejm uchwalił ustawę o zmianie ustawy kodeks postępowania karnego. Nowe regulacje które wejdą w życie od dnia 1.07.2015r. i w pewnym stopniu będą dotyczyły przepisów związanych z europejskim nakazem aresztowania. W szczególności  zmianie ulegnie  art. 607 b kpk.

Obecnie obowiązujący artykuł  607 b kpk ma treść następującą:

„Wydanie nakazu jest niedopuszczalne:

  1. w związku z prowadzonym przeciwko osobie ściganej postępowaniem karnym o przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do roku,
  2. w celu wykonania kary pozbawienia wolności orzeczonej w wymiarze do 4 miesięcy albo innego środka polegającego na pozbawieniu wolności na czas nieprzekraczający 4 miesięcy.”

Po wejściu w życie nowelizacji, treść w/w przepisu ulegnie zmianie w następujący sposób:

„Wydanie nakazu jest niedopuszczalne, jeśli nie wymaga tego interes wymiaru sprawiedliwości. Ponadto wydanie nakazu  jest niedopuszczalne:

  1. w związku z prowadzonym przeciwko osobie ściganej postępowaniem karnym o przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do roku,
  2. w celu wykonania kary pozbawienia wolności orzeczonej w wymiarze do 4 miesięcy albo innego środka polegającego na pozbawieniu wolności na czas nieprzekraczający 4 miesięcy.”

Co należy rozumieć w niniejszym przypadku przez „interes wymiaru sprawiedliwości” pokarze dopiero praktyka. Kodeks postępowania karnego posługuje się takim określeniem np. w art. 90 § 3 kpk, lecz dotyczy to zupełnie innej instytucji prawnej.

Ponadto zwrotem „interes wymiaru sprawiedliwości” posługuje się również ustawodawca w art. od 590 kpk. do 592d kpk. W doktrynie można odszukać próby ustalenia, co należy rozumieć pod tym pojęciem. W komentarzu do art. 590 kpk Aleksandra Sołtysińska wskazuje, że:

„Wyrażenie zgody przez Ministra Sprawiedliwości na przejęcie ścigania następuje wówczas, gdy wymaga tego interes wymiaru sprawiedliwości, co należy oceniać w kontekście celowości przejęcia postępowania do prowadzenia na terytorium Polski. Szeroko na ten temat pisze M. Płachta (M. Płachta (w:) J. Grajewski, L.K. Paprzycki, M. Płachta, Kodeks…, s. 524-525) zwracając uwagę na kilka głównych czynników mających wpływ na podjęcie decyzji w zakresie przejęcia ścigania:

Komisja Kodyfikacyjna powołana przy Ministrze Sprawiedliwości w projekcie zmiany tego przepisu, który przesłano do Sejmu, zaproponowała aby art. 607 b kpk miał  jeszcze inną treść. Projektowano zmianę wyłącznie pkt 1 w następujący sposób :

” 1) w związku z prowadzonym przeciwko osobie ściganej postępowaniem karnym o przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do roku, a także przestępstwo, za które realnie grożąca kara nie przekroczy 4 miesięcy pozbawienia wolności.”

Warto w tym miejscu przytoczyć treść uzasadnienia zmiany zaproponowanej przez Komisji Kodyfikacyjnej.

„Istotną zmianę proponuje się w art. 607b pkt 1 k.p.k., polegającą na ograniczeniu dopuszczalności wydawania europejskich nakazów aresztowania w sprawach drobnych. Zmiana polega na zastrzeżeniu, iż nie jest dopuszczalne wydanie takiego nakazu w związku z prowadzonym przeciwko osobie ściganej postępowania karnego, jeżeli realnie grożąca kara nie przekroczy 4 miesięcy pozbawienia wolności, choćby przestępstwo, którego dotyczy postępowanie zagrożone było karą przekraczającą 1 rok pozbawienia wolności. Z kontekstu wnioskować należy, że chodzi o karę orzekaną bez warunkowego zawieszenia jej wykonania. Zamiana ta uzasadniona jest koniecznością oparcia praktyki wydawania europejskich nakazów aresztowania na zasadzie proporcjonalności i oparta jest na założeniu, że nie jest opłacalne tymczasowe aresztowanie osoby ściganej a następnie uruchamianie procedury występowania z europejskim nakazem w sytuacji, gdy okoliczności sprawy wskazują, że wymierzona zostanie kara wolnościowa, względnie bezwzględna kara nieprzekraczająca wymiaru 4 miesięcy pozbawienia wolności (podobnie jak w przypadku nakazu aresztowania, z którym występuje się w celu wykonania kary pozbawienia wolności). Przepisy ograniczające stosowanie tymczasowego aresztowania, a zwłaszcza art. 259 § 3 k.p.k. nie stanowią tu wystarczającej bariery, albowiem przepisu tego nie stosuje się, jeżeli oskarżony ukrywa się (art. 259 § 3 k.p.k.), a w takiej najczęściej sytuacji mamy do czynienia w sytuacji, gdy ujawnia się potrzeba korzystania z procedury europejskiego nakazu aresztowania.”

Niestety, posłowie jak zwykle włożyli swoje „trzy grosze” i projektowana zmiana uległa diametralnej modyfikacji. Do przepisu dodano wyłącznie „interes wymiaru sprawiedliwości” , który na dzień dzisiejszy, tak naprawdę trudno w sposób precyzyjny zdefiniować.

Nie mniej jest to dla osób które mogą być potencjalnie ścigane europejskim nakazem aresztowania  wiadomość dobra, ponieważ prócz dwóch sytuacji przewidzianych  w starej regulacji,  które  zakazują wydania ENA dojdzie od lipca 2015 trzecia, która pozwala na dosyć szeroką interpretację.