Damian Tomanek

adwokat

Jestem absolwentem Uniwersytetu Jagiellońskiego. Od 1999r. prowadzę wraz z żoną praktykę adwokacką. Od 2006r., tj. od czasu kiedy przepisy w tym zakresie zaczęły obowiązywać w Polsce, zajmuję się w praktyce Europejskim Nakazem Aresztowania. W tym czasie przebrnąłem przez góry ludzkich problemów i przyprowadziłem do spokojnej przystani dziesiątki osób które porwał sztorm polskiego wymiaru sprawiedliwości...
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

Polski wyrok „odsiadujemy” za granicą

Damian Tomanek        21 grudnia 2014        12 komentarzy

Otrzymuje wiele pytań związanych z tym, czy po bezskutecznym wyczerpaniu wszelkich środków dozwolonych przez prawo, które mogą „storpedować” obowiązek wykonania Europejskiego Nakazu Aresztowania, istnieje jeszcze jakieś rozwiązanie pozwalające na uniknięcie przekazania poszukiwanego do Polski. Takim rozwiązaniem, korzystnym dla niektórych, może być odbycie kary orzeczonej przez sąd polski za granicą, czyli w kraju w którym osoba ta aktualnie przebywa.

Na wstępie należy jednak poczynić dwie istotne uwagi.

Po pierwsze niżej omówiona instytucja prawna dotyczy osób które zostały już skazane prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności przez sąd w Polsce. Dotyczy to kary podlegającej wykonaniu. Nie można przekazać do wykonania za granicę kary warunkowo zawieszonej, kary której wykonanie zostało odroczone bądź wstrzymane. Dopuszczalne jest natomiast przekazanie do wykonania kary pozbawienia wolności która pierwotnie została orzeczona z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, a w późniejszym czasie zarządzono jej wykonanie, czyli mówiąc inaczej  karę którą „odwieszono”.

Instytucja z art. 611t kpk nie dotyczy również osób poszukiwanych ENA w związku z toczącym się postępowaniem przygotowawczym bądź postępowaniem sądowym przed wydaniem wyroku skazującego.

Po drugie instytucja wykonania polskiego wyroku za granicą jest w sposób bardzo rozbudowany opisana w rozdziale 66 f kpk. Niniejszy wpis na blogu ma na celu przybliżenie jedynie tylko takich aspektów związanych z wykonaniem wyroku polskiego za granicą, które mogą być istotne z punktu widzenia osoby zamieszkującej poza Polską.

Rozpocząć zatem należy od zacytowania przepisu który stanowi podstawę prawną wykonania polskiego wyroku w innym kraju.

„Art. 611t. § 1. W razie prawomocnego orzeczenia przez sąd polski wobec obywatela polskiego lub cudzoziemca kary pozbawienia wolności podlegającej wykonaniu, sąd okręgowy, w którego okręgu wydano orzeczenie, za zgodą skazanego, może wystąpić o wykonanie orzeczenia bezpośrednio do właściwego sądu lub innego organu państwa członkowskiego Unii Europejskiej, zwanego w niniejszym rozdziale „państwem wykonania orzeczenia”, jeżeli przekazanie orzeczenia do wykonania pozwoli w większym stopniu zrealizować wychowawcze i zapobiegawcze cele kary.

  • 2. Wystąpienie, o którym mowa w § 1, może nastąpić także na wniosek skazanego lub właściwego sądu lub innego organu państwa wykonania orzeczenia.
  • 3. Wystąpienie, o którym mowa w § 1, sąd kieruje do właściwego sądu lub innego organu:

1)   państwa wykonania orzeczenia, którego skazany jest obywatelem i w którym posiada stałe lub czasowe miejsce pobytu,

2)   państwa wykonania orzeczenia, którego skazany jest obywatelem i w którym nie posiada stałego lub czasowego miejsca pobytu, lecz na podstawie prawomocnej decyzji będzie do niego wydalony po odbyciu kary lub zwolnieniu z zakładu karnego,

3)   innego państwa wykonania orzeczenia, za zgodą właściwego sądu lub innego organu tego państwa

– o ile skazany przebywa na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub w państwie, do którego skierowano wystąpienie.

  • 4. (…).
  • 5. Zgoda skazanego na przekazanie nie jest wymagana, w wypadku gdy orzeczenie jest przekazywane do:

1)   państwa wykonania orzeczenia, którego skazany jest obywatelem i w którym posiada stałe lub czasowe miejsce pobytu,

2) państwa wykonania orzeczenia, do którego skazany będzie wydalony po odbyciu kary lub zwolnieniu z zakładu karnego na podstawie prawomocnej decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu,

3)   państwa wykonania orzeczenia, do którego skazany zbiegł z obawy przed toczącym się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej postępowaniem karnym lub obowiązkiem odbycia orzeczonej kary.

W § 4 i 6 do 10 uregulowano kwestie istotne z punktu widzenia  sądu.

Po pierwsze wskazać należy, że ustawodawca nie określił minimalnego wymiaru kary która może być przekazana do wykonania. Może być to zatem nawet kara jednego miesiąca pozbawienia wolności, przy czym należy wiedzieć, iż zgodnie z art. 9 ust. 1 lit. h decyzji ramowej 2008/909/WSiSW właściwy organ państwa wykonującego może odmówić wykonania kary, jeżeli w chwili otrzymania wyroku pozostało do odbycia mniej niż sześć miesięcy.

Sąd okręgowy orzeka w przedmiocie wystąpienia o wykonanie w innym państwie członkowskim UE kary pozbawienia wolności orzeczonej przez polski sąd:

z urzędu (art. 611t § 1) – będzie to miało miejsce zarówno gdy wyrok orzekający karę pozbawienia wolności wydany został przez sąd okręgowy, jak i wówczas, gdy wyrok ten wydał inny sąd;

na wniosek skazanego (art. 611t § 2) – wniosek może być złożony w każdym czasie, aż do chwili wykonania kary pozbawienia wolności;

na wniosek właściwego sądu lub innego organu państwa wykonania orzeczenia (art. 611t § 2) – taki wniosek może dotyczyć jakiegokolwiek skazanego na karę pozbawienia wolności w Polsce.

Prawa zainicjowania postępowania w przedmiocie wystąpienia, o którym mowa w art. 611t § 1, nie ma natomiast prokurator, choć może wziąć udział w posiedzeniu sądu.

Zgodnie z art. 611t § 1 sąd okręgowy „może wystąpić o wykonanie orzeczenia„. Oznacza to, iż wystąpienie ma charakter fakultatywny, a sąd okręgowy może z niego zrezygnować nawet w razie spełnienia wszystkich przesłanek, jeżeli uzna, że wystąpienie byłoby niecelowe, np. z uwagi na charakter sprawy, względy prewencji generalnej (zob. tezę 18), więzy skazanego z Polską lub państwem wykonania, krótki okres kary, który pozostał do wykonania itp.

Na postanowienie sądu okręgowego zażalenie nie przysługuje, a co za tym idzie nie ma możliwości jego zaskarżenia.

Najistotniejsze dla skazanego  może natomiast być to, że przepisy obowiązujące za granicą, dotyczące np. warunkowego przedterminowego zwolnienia z odbycia reszty kary, są korzystniejsze aniżeli przepisy  obowiązujące w Polsce. Nie jest to  takie proste.  Nawet w wypadku przepisów korzystniejszych sprawa może się skomplikować. O tym jednak w następnym wpisie.

Dlaczego zmieniono przepisy o europejskim nakazie aresztowania

Damian Tomanek        09 listopada 2014        Komentarze (0)

O zmianach w przepisach dotyczących europejskiego nakazu aresztowania ukazał się w Gazecie Prawnej artykuł pt. „Europejski nakaz aresztowania do zmiany: postępowanie za drogie„. Artykuł ten przedstawia czym kierowało się głównie Ministerstwo Sprawiedliwości proponując zmiany art. 607b kpk.

Jeszcze raz potwierdziła się reguła, że jak nie wiadomo o co chodzi, to na pewno chodzi o pieniądze.

Zmiany w przepisach o ENA

Damian Tomanek        09 listopada 2014        2 komentarze

W dniu 27.09.2013r  Sejm uchwalił ustawę o zmianie ustawy kodeks postępowania karnego. Nowe regulacje które wejdą w życie od dnia 1.07.2015r. i w pewnym stopniu będą dotyczyły przepisów związanych z europejskim nakazem aresztowania. W szczególności  zmianie ulegnie  art. 607 b kpk.

Obecnie obowiązujący artykuł  607 b kpk ma treść następującą:

„Wydanie nakazu jest niedopuszczalne:

  1. w związku z prowadzonym przeciwko osobie ściganej postępowaniem karnym o przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do roku,
  2. w celu wykonania kary pozbawienia wolności orzeczonej w wymiarze do 4 miesięcy albo innego środka polegającego na pozbawieniu wolności na czas nieprzekraczający 4 miesięcy.”

Po wejściu w życie nowelizacji, treść w/w przepisu ulegnie zmianie w następujący sposób:

„Wydanie nakazu jest niedopuszczalne, jeśli nie wymaga tego interes wymiaru sprawiedliwości. Ponadto wydanie nakazu  jest niedopuszczalne:

  1. w związku z prowadzonym przeciwko osobie ściganej postępowaniem karnym o przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do roku,
  2. w celu wykonania kary pozbawienia wolności orzeczonej w wymiarze do 4 miesięcy albo innego środka polegającego na pozbawieniu wolności na czas nieprzekraczający 4 miesięcy.”

Co należy rozumieć w niniejszym przypadku przez „interes wymiaru sprawiedliwości” pokarze dopiero praktyka. Kodeks postępowania karnego posługuje się takim określeniem np. w art. 90 § 3 kpk, lecz dotyczy to zupełnie innej instytucji prawnej.

Ponadto zwrotem „interes wymiaru sprawiedliwości” posługuje się również ustawodawca w art. od 590 kpk. do 592d kpk. W doktrynie można odszukać próby ustalenia, co należy rozumieć pod tym pojęciem. W komentarzu do art. 590 kpk Aleksandra Sołtysińska wskazuje, że:

„Wyrażenie zgody przez Ministra Sprawiedliwości na przejęcie ścigania następuje wówczas, gdy wymaga tego interes wymiaru sprawiedliwości, co należy oceniać w kontekście celowości przejęcia postępowania do prowadzenia na terytorium Polski. Szeroko na ten temat pisze M. Płachta (M. Płachta (w:) J. Grajewski, L.K. Paprzycki, M. Płachta, Kodeks…, s. 524-525) zwracając uwagę na kilka głównych czynników mających wpływ na podjęcie decyzji w zakresie przejęcia ścigania:

Komisja Kodyfikacyjna powołana przy Ministrze Sprawiedliwości w projekcie zmiany tego przepisu, który przesłano do Sejmu, zaproponowała aby art. 607 b kpk miał  jeszcze inną treść. Projektowano zmianę wyłącznie pkt 1 w następujący sposób :

” 1) w związku z prowadzonym przeciwko osobie ściganej postępowaniem karnym o przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do roku, a także przestępstwo, za które realnie grożąca kara nie przekroczy 4 miesięcy pozbawienia wolności.”

Warto w tym miejscu przytoczyć treść uzasadnienia zmiany zaproponowanej przez Komisji Kodyfikacyjnej.

„Istotną zmianę proponuje się w art. 607b pkt 1 k.p.k., polegającą na ograniczeniu dopuszczalności wydawania europejskich nakazów aresztowania w sprawach drobnych. Zmiana polega na zastrzeżeniu, iż nie jest dopuszczalne wydanie takiego nakazu w związku z prowadzonym przeciwko osobie ściganej postępowania karnego, jeżeli realnie grożąca kara nie przekroczy 4 miesięcy pozbawienia wolności, choćby przestępstwo, którego dotyczy postępowanie zagrożone było karą przekraczającą 1 rok pozbawienia wolności. Z kontekstu wnioskować należy, że chodzi o karę orzekaną bez warunkowego zawieszenia jej wykonania. Zamiana ta uzasadniona jest koniecznością oparcia praktyki wydawania europejskich nakazów aresztowania na zasadzie proporcjonalności i oparta jest na założeniu, że nie jest opłacalne tymczasowe aresztowanie osoby ściganej a następnie uruchamianie procedury występowania z europejskim nakazem w sytuacji, gdy okoliczności sprawy wskazują, że wymierzona zostanie kara wolnościowa, względnie bezwzględna kara nieprzekraczająca wymiaru 4 miesięcy pozbawienia wolności (podobnie jak w przypadku nakazu aresztowania, z którym występuje się w celu wykonania kary pozbawienia wolności). Przepisy ograniczające stosowanie tymczasowego aresztowania, a zwłaszcza art. 259 § 3 k.p.k. nie stanowią tu wystarczającej bariery, albowiem przepisu tego nie stosuje się, jeżeli oskarżony ukrywa się (art. 259 § 3 k.p.k.), a w takiej najczęściej sytuacji mamy do czynienia w sytuacji, gdy ujawnia się potrzeba korzystania z procedury europejskiego nakazu aresztowania.”

Niestety, posłowie jak zwykle włożyli swoje „trzy grosze” i projektowana zmiana uległa diametralnej modyfikacji. Do przepisu dodano wyłącznie „interes wymiaru sprawiedliwości” , który na dzień dzisiejszy, tak naprawdę trudno w sposób precyzyjny zdefiniować.

Nie mniej jest to dla osób które mogą być potencjalnie ścigane europejskim nakazem aresztowania  wiadomość dobra, ponieważ prócz dwóch sytuacji przewidzianych  w starej regulacji,  które  zakazują wydania ENA dojdzie od lipca 2015 trzecia, która pozwala na dosyć szeroką interpretację.

Dowiedziałem się z internetu, że szukają mnie europejskim nakazem aresztowania.

Damian Tomanek        26 października 2014        Komentarze (0)

Osoby przebywające poza granicami Polski dowiadują się czasami o tym, że są poszukiwanie europejskim nakazem aresztowania z internetu.

Co można zrobić gdy jeszcze nikt nie przychodzi i o nic nie pyta.

Niby nic się nie dzieje ale prędzej czy później dziać się zacznie. Dla osób posiadających legalną pracę i legalnie mieszkających w obcym kraju jest to tylko kwestia czasu. Bywa, że policja zjawia się w domu, czasami w pracy, a nie rzadko zatrzymanie następuje podczas rutynowej kontroli drogowej. Pierwsza myśl jaka wówczas przychodzi do głowy, to  pytanie czy można zaskarżyć postanowienie o wydaniu europejskiego nakazu aresztowania przed sądem polskim lub zagranicznym?

Niestety odpowiedź jest negatywna.

Postanowienie o wydaniu europejskiego nakazu aresztowania zaskarżeniu nie podlega. Sąd Apelacyjny w Krakowie w postanowieniu w sprawie o sygn. akt II AKz 456/12 wyraził następujący pogląd: „Skoro przyjmuje się, że na postanowienie sądu okręgowego w przedmiocie europejskiego nakazu aresztowania, wydane na podstawie art. 607a kpk zażalenie nie przysługuje to także na postanowienie w przedmiocie wniosku o uchylenie ENA wydane w trybie 607a kpk zażalenie nie służy. Jak to przekonująco wywiódł Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 20.01.2005r. I KZP 29/04 gwarancyjne funkcje kontroli sądowej pozbawienia wolności osoby ściganej spełnione są w państwie wydania nakazu – przez możliwość zaskarżenia orzeczenia które stanowiło podstawę wydania nakazu, natomiast w państwie wykonania nakazu, przez możliwość zaskarżenia decyzji o przekazaniu. Dlatego brak w rozdziale 65a kpk podstawy prawnej zaskarżenia postanowienia w przedmiocie ENA jest celowym zabiegiem racjonalnego ustawodawcy, a nie przeoczeniem tego, bądź odesłaniem do zakresu art. 459 § 2 w zw. z art. 252 § 1 kpk.”

Co wynika z wyżej zacytowanego postanowienia ? Tylko tyle, że w Polsce możemy np. zaskarżyć wyrok ( oczywiście w odpowiednim terminie) który ma być wykonany i w tym celu wydano postanowienie o poszukiwaniu europejskim nakazem aresztowania. Samego postanowienia zaskarżyć już nie możemy. Natomiast w kraju w którym osoba przebywa jest możliwe, przed tamtejszym sądem, skarżenie postanowienia o przekazaniu.

Nie ma również możliwości zaskarżenia przed sądem zagranicznym postanowienia  wydanego przez polski sąd o poszukiwaniu europejskim nakazem aresztowania. Informacja pochodząca z internetu o tym, że ktoś jest poszukiwany ENA daje taką korzyść, że możemy rozpocząć starania w Polsce o których pisałem tutaj. Starania te  mogą doprowadzić do odwołania ENA.  W każdym razie mamy na to więcej czasu, niż w tych wypadkach kiedy procedura przekazania w kraju wydania jest już uruchomiona.

O „areszcie domowym”, czyli bądź mądry i pisz wiersze.

Damian Tomanek        13 października 2014        Komentarze (0)

Nie tylko  podejrzani, oskarżeni czy zagraniczni adwokaci mają problem ze zrozumieniem tego, co się stanie z okresem tzw. „aresztu domowego” kiedy osoba poszukiwana ENA zostanie przewieziona do Polski.

Ostatnio zwróciła się do mnie w londyńska kancelaria z prośbą o napisanie opinii prawnej w tej sprawie dla angielskiego sądu.

Opinia była obszerna zawierała omówienie orzecznictwa,  jak i przedstawiała poglądy doktryny na ten temat.

Po zapoznaniu się z tą opinią sąd angielski doszedł do wniosku, że należy zadać mi jeszcze jedno dodatkowe, acz konkretne pytanie, a mianowicie : to jak w końcu będzie, czy ten „areszt domowy” zostanie zaliczony na poczet kary pozbawienia wolności, czy też nie ? Pytanie było spowodowane tym, że z orzeczeń wynikało, iż zaliczyć nie można, a z komentarzy, że nie można tego wykluczyć.

Bądź mądry i pisz wiersze. A skąd ja to mam niby wiedzieć jak postąpi polski sąd ?

Pytanie zostało zadane w sposób czysto teoretyczny i nawet nie miałem pojęcia o stanie faktycznym sprawy.

Odpowiedź nasunęła mi się po chwili. Odpowiedź jedna i konkretna – czyli tak jak chcieli. Brzmiała ona  w sposób następujący : W takich sprawach zawsze najważniejsze jest zdanie decydenta. Decydentem w tym wypadku jest sąd. W związku z tym za bardziej prawdopodobne należy uznać rozstrzygnięcie zgodne z dotychczasową praktyką sądową – czyli, że zaliczenia aresztu domowego na poczet kary pozbawienia wolności raczej nie będzie.