Wakacyjny przelot do aresztu

Damian Tomanek        10 czerwca 2018        Komentarze (0)

Wakacje to dla wszystkich czas odpoczynku i podróżowania. Podróżujemy by zwiedzać, podróżujemy na wczasy, do znajomych przyjaciół i rodziny itd.

Wzmożony ruch transgraniczny powoduje, że zwiększa się również ilość osób, które zostają zatrzymywane na podstawie ENA. Nie ma tygodnia abym nie odebrał telefonu od jakiejś zrozpaczonej niewiasty, która prosi o ratunek bo ktoś bliski został zatrzymany w trakcie kontroli. Najgorsza sytuacja jaka może się przytrafić, to zatrzymanie w państwie z którym nie masz żadnych związków.

Całkiem niedawno pomagałem roztrzęsionej i zapłakanej kobiecie, która wraz z rodziną wybrała się na wczasy na Majorkę. W Palmie, po wyjściu z samolotu, jej mąż został aresztowany przez hiszpańską policję. Co z tego, że rodzina zamieszkiwała od 10 lat UK i wszyscy świetnie mówią po angielsku. Problem polegał  na tym, że policjanci mówili znakomicie, ale wyłącznie  po hiszpańsku.  Próba uzyskania jakiejkolwiek informacji polegała  przede wszystkim na wymachiwaniu rękami i używaniu tłumacza google.

Małżonka chcąca ratować męża nawiązała również kontakt telefoniczny z konsulatem w Barcelonie. Konsul w takiej sytuacji  ma ograniczone możliwości działania. Poradził, aby aresztowany zgodził się jak najszybciej na transport do Polski. Z jego punktu widzenia takie rozwiązanie jest najlepsze albowiem wówczas ma problem z głowy. Pozostało jeszcze wynajęcie adwokata na miejscu bądź zlecenie sprawy adwokatowi w Polsce, aby spróbował doprowadzić do uchylenia ENA.

Adwokat hiszpański zażądał kwoty 5000,00 Euro przy czym nie bardzo był w stanie sprecyzować co za te pieniądze ma zamiar zrobić.  Przydzielony adwokat z urzędu nie znał ani języka angielskiego ani polskiego. Znał za to bardzo dobrze język hiszpański i za pomocą łączy internetowych swobodnie rozmawiał sobie z sądem, choć nie wiadomo czy aresztowany kiedykolwiek dowie się o czym. Był w tym wszystkim jeszcze tłumacz, który rzekomo znał język polski. Z informacji uzyskanych od klientki wynika, że co najwyżej potrafiłby zamówić kawę w restauracji na rynku w Krakowie, ale na pewno nie rozumiał złożonych zdań po polsku. Poza tym stwierdził, że to, co się dzieje z jej mężem „jest sekret” i niczego jej nie powie.

Żona zatrzymanego nie wiedziała czy to jest Monty Phyton, czy też może wszystko jej się śni. Ja na rozwiązanie sprawy w Polsce miałem kilka pomysłów, ale każdy z nich wymagał czasu.

Gdyby zatrzymanie nastąpiło na terenie UK to wówczas klient miałby możliwości jakiejś obrony twierdząc np: że żyje w tym kraju, pracuje i przestrzega porządku od wielu lat. Ma tam rodzinę, płaci podatki, posiada meldunek i nie jest zbiegiem z Polski. W Hiszpanii jest natomiast „ciałem obcym” i nie ma żadnych argumentów na to, by przekonać tamtejszy sąd do zwolnienia z aresztu.

Wczasy się skończyły i dzielna małżonka, jako chwilowo wolna, powróciła wraz z dzieckiem do UK. Małżonek natomiast, jako chwilowo zamknięty, przebywa dalej na Majorce, a wkrótce zmieni miejsce odpoczynku na jakiś “kurort” w Polsce. Urlop w pracy przedłuży mu się z dwóch tygodni do dwóch lat.

Opowiedziana dzisiaj historia to kolejna z tych, które powinny Cię przekonać, że jeżeli  masz coś „za uszami” to najpierw upewnij się, czy możesz spokojnie wsiąść do samolotu. Sprawdzenie sytuacji prawnej trwa ok 2 tygodni i utwierdzi Cię w przekonaniu, że kupowanie biletu powrotnego do domu nie było wyrzuceniem pieniędzy w błoto.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Adwokacka Grażyna Tomanek & Damian Tomanek Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Adwokacka Grażyna Tomanek & Damian Tomanek z siedzibą w Zabrzu.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem sekretariat@adwokat-tomanek.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: