Damian Tomanek

adwokat

Jestem absolwentem Uniwersytetu Jagiellońskiego. Od 1999r. prowadzę wraz z żoną praktykę adwokacką. Od 2006r., tj. od czasu kiedy przepisy w tym zakresie zaczęły obowiązywać w Polsce, zajmuję się w praktyce Europejskim Nakazem Aresztowania. W tym czasie przebrnąłem przez góry ludzkich problemów i przyprowadziłem do spokojnej przystani dziesiątki osób które porwał sztorm polskiego wymiaru sprawiedliwości...
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

Dzisiejszego wieczoru, w przerwie meczu Borusia Dortmund – Arsenal Londyn, zadzwonił do mnie telefon. Numer kierunkowy wskazywał na to, że próbuje skontaktować się ze mną ktoś z Wielkiej Brytanii.

Pomyślałem, że na pewno nie jest to Wojtek Szczęsny ani też Lukas Podolski. Po pierwsze mnie nie znają, a po drugie są teraz w Dortmundzie. W Londynie został Jose Mourinho ale od niego telefonu też raczej się nie spodziewałem.

Po odebraniu telefonu okazało się, że zadzwoniła osoba która w ogóle nie jest zainteresowana piłką nożną.

Natomiast, była to kolejna osoba w tym tygodniu zainteresowania odpowiedzią na pytanie: czy okres w którym zastosowano wobec kogoś dozór elektroniczny w kraju w którym przebywa zostanie zaliczony na poczet kary pozbawienia wolności którą ma odbyć w Polsce ?

Częstotliwość z jaką się spotykam z w/w pytaniem wskazuje to, iż problem jest mało znany. Z tego powodu postanowiłem coś na ten temat napisać.

W związku z wprowadzeniem w Polsce kary pozbawienia wolności w formie dozoru elektronicznego wielu wydaje się, że w zasadzie jest to taka sama instytucja jak dozór elektroniczny stosowany w kraju z którego ktoś ma być deportowany do Polski na podstawie europejskiego nakazu aresztowania. Wydawać by się mogło, że jest to instytucja podobna, w podobny sposób uciążliwa, a co za tym idzie powinna być zaliczona na poczet kary pozbawienia wolności w Polsce. Otóż niestety tak nie jest.

Punktem wyjścia do wyjaśnienia problemu jest treść art. 607f kpk, który brzmi w następujący sposób: „ Na poczet orzeczonej lub wykonywanej kary pozbawienia wolności zalicza się okres faktycznego pozbawienia wolności w państwie wykonania nakazu w związku z przekazaniem.”

Kluczem do rozwiązania sprawy jest zwrot: „okres faktycznego pozbawienia wolności”. Sądy wielokrotnie zajmowały się tą sprawą, a przyjętą i stosowaną praktykę w tym zakresie najlepiej oddaje orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Krakowie w sprawie o sygn. akt II AKz 422/13 który stwierdził, że: ” Użyty w art. 607f kpk zwrot  „faktyczne pozbawienie wolności (…) w związku z przekazaniem” należy rozumieć podobnie jak  „rzeczywiste pozbawienie wolności” z art. 63 § 1 kk, a więc jako faktyczne pozbawienie wolności przez organy państwa, choćby nawet krótkotrwałe  i bez podstawy prawnej, jeśli pozostawało w związku z postępowaniem. Zaliczeniu na poczet kary pozbawienia wolności podlega okres zatrzymania w państwie wykonania europejskiego nakazu aresztowania, jeśli wiąże się z faktycznym pozbawieniem wolności.   Takim pozbawieniem wolności nie był dozór elektroniczny jako środek  zapobiegawczy (w Zjednoczonym Królestwie), bo nie wiązał się on z rzeczywistą izolacją, a polegał na zamieszkaniu  we wskazanym przez skazanego miejscu i przebywaniu w nim między godz. 24:00 a 5:00 rano z odpowiednim monitoringiem elektronicznym, na podaniu numeru telefonu mobilnego umożliwiającego całodobowy kontakt, a nadto na zdeponowaniu paszportu oraz poręczeniu tysiącem funtów. Był to środek zapobiegawczy zbliżony raczej do dozoru policji z procedury polskiej niż do tymczasowego aresztowania, środek wolnościowy, a nie pozbawienie wolności.   Nie można go zrównać z dozorem  elektronicznym jako zastępczą formą wykonania kary pozbawienia wolności w Polsce, a to w skutek różnic statusu oraz treści ograniczenia praw osoby poddanej temu dozorowi.”

Na temat zaliczenia na poczet kary pozbawienia wolności tzw. „aresztu domowego” odbytego przed przekazaniem do Polski istnieją również inne poglądy, ale o tym następnym razem.

Kiedy odmawia się wykonania europejskiego nakazu aresztowania

Damian Tomanek        15 września 2014        Komentarze (0)

Państwo członkowskie Unii może nie wykonać europejskiego nakazu aresztowania w trzech sytuacjach:

  • przestępstwo w państwie wykonującym nakaz zostało objęte amnestią,
  • istnieje już prawomocne orzeczenie dotyczące tego samego przestępstwa popełnione przez tę samą osobę wydane przez jedno z państw członkowskich (zasada „ne bis in idem” – oznaczająca brak orzekania dwa razy w tej samej sprawie),
  • wiek osoby podlegającej nakazowi aresztowania uniemożliwia bycie pociągniętym do odpowiedzialności w Państwie wykonującym nakaz,

Istnieją również inne warunki, które owocują odmową wykonania nakazu (np. ustawowy zakaz ścigania karnego lub ukarania zgodnie z prawodawstwem wykonującego nakaz państwa członkowskiego, prawomocne orzeczenie w państwie trzecim odnośnie tych samych czynów itd.) – w każdej takiej sytuacji, odmowa powinna być uzasadniona.

ENA czyli Europejski Nakaz Aresztowania

Damian Tomanek        09 września 2014        44 komentarze

Skąd  wziął się europejski nakaz aresztowania ?

W dniu 13 czerwca 2002 roku, Unia Europejska ustanowiła procedurę upraszczającą dotychczasowy sposób postępowania w przypadku ekstradycji. Ramową decyzją Rady 2002/584/WSiSW, wszelkie dotychczasowe procedury administracyjne i polityczne zostały zastąpione przez jedną formę postępowania, zwaną europejskim nakazem aresztowania. Przepis ten wszedł w życie 1 stycznia 2004 roku i jednocześnie anulował wszelkie inne postanowienia w tym zakresie.

Do 2004 roku, procedura ekstradycji między krajami członkowskimi Unii Europejskiej była mocno skomplikowana. Obowiązywała między innymi zasada podwójnej odpowiedzialności karnej. Polegała ona na tym, że aby wniosek o wydanie i przekazanie osoby mógł mieć wartość, czyn objęty wnioskiem musiał być uznawany za przestępstwo również w kraju, w którym osoba została aresztowana. Obecnie zasada ta została zniesiona – w odniesieniu do 32 kategorii ciężkich przestępstw nie ma już znaczenia to czy dany czyn karany jest w obu krajach.

Co to jest europejski nakaz aresztowania?

ENA to decyzja sądowa, którą wydaje Państwo należące do Unii. Jej celem jest aresztowanie i dostarczenie przez inne Państwo członkowskie osoby, która jest poszukiwana w związku z prowadzonym przeciwko niej postępowaniem karnym. Europejski nakaz aresztowania wydawany jest również w celu wykonania kary lub środka zabezpieczającego (pozbawienia wolności) osoby poszukiwanej, przez dany kraj Unii, która przebywa na terytorium innego kraju.

Europejski nakaz aresztowania jest stosowany wtedy, gdy:

  • osoba została prawomocnie skazana na karę pozbawienia wolności lub orzeczono środek zabezpieczający w wymiarze co najmniej 4 miesięcy,
  • za przestępstwo, którego dokonała osoba poszukiwana  orzeczono karę pozbawienia wolności lub zastosowano środek zabezpieczający o maksymalnym wymiarze powyżej jednego roku.

Jak działa europejski nakaz aresztowania?

1. Sąd państwa członkowskiego Unii europejskiej wydaje decyzję sądową , zgodnie z którą inne państwo członkowskie ma aresztować lub przekazać osobę w celu:

  • przeprowadzenia sądowego postępowania karnego,
  • wykonania kary pozbawienia wolności,
  • wykonania środka zabezpieczającego.

2.Europejski nakaz aresztowania musi zawierać następujące informacje:

  • tożsamość osoby
  • jaki organ sądowy wydaje nakaz
  • prawomocne orzeczenie
  • informacje dotyczące charakteru przestępstwa, orzeczonej kary,

3. Europejski nakaz aresztowania przekazywany jest organowi sądowemu wykonującemu nakaz (np. w miejscu przebywania poszukiwanej osoby). Wspópracuje się również z Interpolem oraz Systemem Informacyjnym Schengen. Wszystkie Państwa członkowskie sa uprawnione do stosowania adekwatnych i wymaganych środków przymusu w celu znalezienia i przekazania poszukiwanej osoby.

4. Po zatrzymaniu poszukiwanej osoby może ona zapoznać się z treścią europejskiego nakazu sądowego. Ma również prawo do skorzystania z usług adwokata oraz tłumacza. Po stronie Państwa, z którego pochodzi organ wykonujący nakaz (czyli do decyzji kraju w którym poszukiwany został zatrzymany) należy decyzja czy poszukiwany musi zostać zatrzymany, czy też może zostać zwolniony przy zachowaniu określonych warunków (np. poręczenie majątkowe tzw. kaucja, dozór elektroniczny).

5. Na przekazanie osoby (wykonanie europejskiego nakazu aresztowania) organ wykonawczy ma 60 dni. Przez ten czas może poddać osobę zatrzymaną przesłuchaniu i zadecydować o nie wykonywaniu nakazu aresztowania – o decyzji co do wykonania nakazu aresztowania musi powiadomić organ wydający nakaz. Osoba zatrzymana może również samodzielnie podjąć decyzje i wyrazić zgodę na przekazanie do kraju, który wydał nakaz. Raz wydana zgoda nie może zostać cofnięta. Decyzja o wykonaniu nakazu w tym przypadku musi nastąpić w ciągu 10 dni od momentu wydania przez osoby zgody na przekazanie.

6. Po przekazaniu informacji związanych z nakazem aresztowania, tożsamością osoby, charakterem popełnionego przez nią przestępstwa, każde państwo członkowskie zezwala na tranzyt osoby przekazywanej przez swoje terytorium.