Odmowa wykonania ENA ze względu na zmiany w polskim prawie. Precedensowe rozstrzygnięcie.

Damian Tomanek        13 marca 2018        Komentarze (1)

Sądy zagraniczne zaczynają mieć wątpliwości, czy należy realizować wydane przez nasz wymiar sprawiedliwości europejskie nakazy aresztowania, ze względu na zmiany jakie wprowadzono w polskich przepisach w ciągu ostatnich dwóch latach.

Zmiany te oceniane są negatywnie zarówno przez Komisję Europejską, która wszczęła przeciwko Polsce procedurę naruszenia praworządności, jak i przez konkretne sądy. Jak podaje The Irish Times w poniedziałek 12.03.2018r. odbyło się posiedzenie High Court Irlandii w trakcie którego podjęto decyzję o wystąpieniu do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu z pytaniem: czy reforma systemu sprawiedliwości w Polsce nie stanowi zagrożenia dla uczciwego procesu Polaka broniącego się w Irlandii przed ekstradycją? Więcej można przeczytać tutaj.

W uzasadnieniu tej decyzji sędzia Aileen Donnelly stwierdziła, że:

Skala zmian w polskim prawie była tak istotna, iż praworządność w Polsce “uległa systemowemu uszkodzeniu”. 

Donnelly zwróciła szczególną uwagę m.in. na zmiany dotyczące powoływania sędziów i nowy skład Krajowej Rady Sądownictwa, która “będzie w dużej mierze zdominowana przez osoby z politycznej nominacji”. Jednocześnie, odnosząc się do zmian dotyczących zróżnicowanego wieku emerytalnego sędziów zależnie od płci, Donnelly oceniła, że:

Polska wydaje się już dłużej nie akceptować tego, że istnieją pewne wspólne europejskie wartości, które muszą być uszanowane, jak np. równość płci, które są zagwarantowane w unijnych traktatach. 

Wśród krytycyzmu pod adresem polskich reform pojawiły się także zarzuty dotyczące osłabienia integralności i skuteczności polskiego Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego, co – zdaniem irlandzkiej sędzi – sprawia, że nie ma gwarancji, iż polskie prawodawstwo będzie zgodne z konstytucją. Donnelly podkreśliła, że – jej zdaniem – zmiany w prawie sprawiły, iż naruszone zostały zasady praworządności i demokracji, co wzbudza wątpliwości dotyczące możliwości skutecznego wykonania ekstradycji, bo – jak zaznaczyła – “szacunek dla rządów prawa jest kluczowy dla wzajemnego zaufania w procesie działania Europejskiego Nakazu Aresztowania”.

Jednocześnie, odnosząc się do wszczętej przez Komisję Europejską wobec Polski procedury naruszenia praworządności, sędzia oceniła, że jest on “szokującą oceną stanu praworządności w europejskim kraju w drugiej dekadzie XXI wieku”. Jak oceniła, jeśli Irlandia zdecyduje się na wydanie oskarżonego Polsce,

… zostanie on poddany procesowi w jurysdykcji, w której minister sprawiedliwości jest prokuratorem generalnym i może odgrywać aktywną rolę ponad prezesami sądów…

co – jej zdaniem – może mieć wpływ na ich decyzje.

Moim zdaniem, kiedy takie fundamentalne wartości jak niezależność sądownictwa i szacunek dla konstytucji nie są dłużej przestrzegane, to systemowe naruszenie praworządności jest ze swojej natury fundamentalnym defektem w polskim systemie sprawiedliwości.

– powiedziała Donnelly. (źródło :Lex.pl)

Z przykrością należy zauważyć, że jeszcze do niedawna w taki sposób oceniane były systemy sprawiedliwości na Białorusi, w Rosji czy też w tak zwanych “republikach bananowych”. Dzisiaj niestety Polska jest stawiana w tym samym szeregu. Nie zdziwię się jak obrońcy wprowadzonych zmian chcąc zlekceważyć powyższą decyzję stwierdzą, że Aileen Donnelly należy do totalnej opozycji “kwiczącej” z powodu utraty wpływów, jej dziadek był ubekiem, a babka stała tam gdzie stało zomo. 

Tego rodzaju retoryka nie zmieni jednak faktu, że “reformy” jakie zaszły w polskim systemie prawnym są powszechnie postrzegane w Europie jako naruszające podstawowe zasady praworządności. To jednak może być jednym ze sposobów obrony przed wydaniem na podstawie ENA, a sprawny adwokat powinien takie argumenty wykorzystać.

 

{ 1 komentarz… przeczytaj go poniżej albo dodaj swój }

Dawid Maj 7, 2018 o 16:38

W moim przypadku udało się udowodnić iż Polska strona sfałszowała dokumenty, bowiem ekspediowane tłumaczenia zostały poddane wątpliwości i nowe tłumaczenia wykazały iż 2 strony zostały poprostu dodane przez tłumacza który działał na polecenie polskiego sądu. ENA został odrzucony i nie muszę iść do więzienia za odwieszoną karę prawie 10 lat temu!
Niestety w wielu sprawach nie jest tak jak podaje polska strona na potrzeby konkretnej sprawy, mam tutaj na myśli to że jeżeli strona polska w formularzu ENA np. wpisała datę wydania wyroku a osoba skazana nie dostała zawiadomenia pisemnego o terminie posiedzenia sądu w przedmiocie wydania owego wyroku stanowi to naruszenie art. 6 ECHR, podobnie odnosi się to do przypadków gdy sąd nie poinformował pisemnie podejrzanego będącego w areszcie śledczym o terminie rozprawy / rozpraw, zdaniem sądu w brukseli osoba zawsze musi otrzymać pisemne wezwanie na rozprawe nawet gdy przebywa w Areszcie w przeciwnym razie stanowi to naruszenie art. 6 ECHR – orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Brukseli BR.20.EU.21/16

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Adwokacka Grażyna Tomanek & Damian Tomanek Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Adwokacka Grażyna Tomanek & Damian Tomanek z siedzibą w Zabrzu.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem sekretariat@adwokat-tomanek.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: