Damian Tomanek

adwokat

Jestem absolwentem Uniwersytetu Jagiellońskiego. Od 1999r. prowadzę wraz z żoną praktykę adwokacką. Od 2006r., tj. od czasu kiedy przepisy w tym zakresie zaczęły obowiązywać w Polsce, zajmuję się w praktyce Europejskim Nakazem Aresztowania. W tym czasie przebrnąłem przez góry ludzkich problemów i przyprowadziłem do spokojnej przystani dziesiątki osób które porwał sztorm polskiego wymiaru sprawiedliwości...
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

Gdy polskie wyroki jadą do Niemiec, a kara łączna próbuje za nimi nadążyć

Damian Tomanek        24 października 2026        Komentarze (0)

 

O co chodziło w tej sprawie?

Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 23 stycznia 2019 r. dotyczyło osoby skazanej na kilka kar pozbawienia wolności, których wykonanie przekazano Republice Federalnej Niemiec. Skazany wystąpił następnie o wydanie wyroku łącznego.

Problem polegał na tym, że poszczególne wyroki zostały już przekazane do Niemiec w celu wykonania. Sąd Okręgowy w Gdańsku uznał więc, że postępowanie w sprawie wyroku łącznego należy umorzyć. Zastosował między innymi art. 572 k.p.k. w związku z art. 607j § 1 i 2 k.p.k.

Obrońcy zaskarżyli to rozstrzygnięcie. Sąd Apelacyjny przyznał im rację, uchylił postanowienie Sądu Okręgowego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Dlaczego wcześniejsze przekazanie wyroków było problemem?

W sprawie chodziło o europejską współpracę w wykonywaniu kar. Polska przekazała wyroki do Niemiec, a Niemcy przyjęły je do wykonania. W takim układzie państwo wykonujące karę zaczyna odgrywać istotną rolę, ponieważ to ono faktycznie zajmuje się wykonywaniem orzeczenia.

Sąd Apelacyjny wskazał, że jeżeli państwo wykonujące przejęło konkretne wyroki i dokonało choćby częściowego dostosowania ich do własnego prawa, może powstać faktyczna przeszkoda do wydania przez polski sąd wyroku łącznego. Polska ingerowałaby bowiem w wykonywanie kar, które zostały już przejęte przez inne państwo.

Nie wolno kończyć sprawy zbyt szybko

Sąd Apelacyjny nie stwierdził, że polski sąd na pewno powinien wydać wyrok łączny. Uznał jednak, że nie można od razu umorzyć postępowania tylko dlatego, że wyroki przekazano Niemcom.

Zdaniem Sądu należy najpierw sprawdzić, czy możliwe jest przeprowadzenie konsultacji z państwem wykonującym. Podstawą takiego działania miała być decyzja ramowa Rady 2008/909/WSiSW dotycząca wzajemnego uznawania wyroków skazujących na karę pozbawienia wolności w Unii Europejskiej.

Decyzja ramowa nakazuje stosować jej przepisy w sposób respektujący zasady równości, sprawiedliwości i zasadności. Przewiduje również konsultacje między państwem wydającym wyrok a państwem, które ma go wykonać.

W praktyce oznaczało to, że polski sąd powinien zapytać Niemcy, czy w razie wydania wyroku łącznego Niemcy zgodziłyby się na jego wykonanie.

Wniosek o wyrok łączny może być czymś więcej

Sąd Apelacyjny przyjął korzystną dla skazanego interpretację. Uznał, że wniosek o wydanie wyroku łącznego należy traktować szerzej. Może on być jednocześnie rozumiany jako wniosek o rozpoczęcie procedury przekazania przyszłego wyroku łącznego do wykonania w innym państwie.

Ma to znaczenie praktyczne. Gdyby potraktować wniosek bardzo formalnie, można byłoby powiedzieć: „Wyroki są już w Niemczech, więc polski sąd nic nie może zrobić”. Sąd Apelacyjny uznał jednak, że prawo europejskie daje możliwość podjęcia próby rozwiązania tego problemu.

Nie chodziło zatem o to, aby polski sąd działał jednostronnie i „zabierał” Niemcom przekazane wyroki. Chodziło o przeprowadzenie rozmów i uzyskanie stanowiska państwa wykonującego. Innymi słowy: najpierw konsultacja dopiero potem decyzja — a nie odwrotnie.

Dlaczego takie rozwiązanie może być korzystne dla skazanego?

Sąd wskazał, że wykonanie jednej kary łącznej w państwie, które już wykonuje kary jednostkowe, może ułatwić resocjalizację skazanego. Jest to zgodne z celem decyzji ramowej, która zakłada między innymi, że wykonywanie kary powinno sprzyjać powrotowi skazanego do życia w społeczeństwie.

Nie oznacza to, że każdemu skazanemu należy „z automatu” skrócić karę. Chodzi raczej o to, aby sama międzynarodowa procedura nie odbierała skazanemu możliwości skorzystania z instytucji wyroku łącznego.

Sąd podkreślił, że nie powinno się pozbawiać skazanego takiej możliwości wyłącznie dlatego, że poszczególne kary orzeczono w różnych postępowaniach, a następnie przekazano je do wykonania za granicą.

Co powinien zrobić sąd po ponownym rozpoznaniu sprawy?

Po zwrocie sprawy Sąd Okręgowy powinien ustalić, czy pierwotny wniosek skazanego o wydanie wyroku łącznego był jednocześnie wnioskiem o wszczęcie procedury przewidzianej w decyzji ramowej. Jeżeli tak, powinien przeprowadzić wymagane konsultacje z państwem wykonującym.

Dopiero po uzyskaniu stanowiska Niemiec sąd powinien zdecydować, w jaki sposób rozpoznać wniosek skazanego. Wynik konsultacji mógł więc mieć znaczenie dla dalszego postępowania, ale sam w sobie nie przesądzał jeszcze o wydaniu konkretnej kary łącznej.

Co wynika z tego postanowienia?

Najważniejszy wniosek jest prosty: przekazanie wyroków do wykonania innemu państwu nie zawsze zamyka drogę do wydania wyroku łącznego. Nie można jednak także przyjąć, że polski sąd może swobodnie zmieniać wyroki już wykonywane za granicą.

Potrzebna jest współpraca obu państw i przeprowadzenie odpowiednich konsultacji. Sąd Apelacyjny postawił więc na rozwiązanie praktyczne: zamiast od razu zamykać sprawę, należy sprawdzić, czy możliwe jest uzgodnienie dalszego postępowania z państwem wykonującym.

To postanowienie pokazuje również, że prawo europejskie nie jest wyłącznie zbiorem skomplikowanych przepisów, które mają utrudniać życie. W odpowiednich okolicznościach może działać jak most między państwami — choć, jak to z mostami bywa, zanim ktoś po nim przejedzie, trzeba sprawdzić, czy druga strona również zgadza się otworzyć szlaban.

 

Kogo zatrzymają organy ścigania

Damian Tomanek        06 października 2026        Komentarze (0)

Kto może być zaskoczony zatrzymaniem?

Czasami zdarza się tak, że zatrzymana zostaje przez organy ścigania osoba, która nie miała pojęcia o tym, że jest poszukiwana.

Kogo zatrzymają organy ścigania

Wyrok w zawieszeniu

Najczęściej dotyczy to osób, które miały wyrok w zawieszeniu, wyjechały za granicę i nie wiedziały o tym, że w międzyczasie sąd zarządził im wykonanie kary pozbawienia wolności.

Czytaj dalej >>>

ENA dla osoby mieszkającej za granicą

Damian Tomanek        07 sierpnia 2026        Komentarze (0)

Błahe przęstepstwo. Jędrek z Zakopanego na weselu Kryśki dał po mordzie Józkowi za to, że mu się do Hanki przystawiał. Józek stracił dwa zęby i miał podbite oko oraz złamaną szczękę. Po zdarzeniu Jędrek wyjechał do Amsterdamu na budowę, nie wiedząc nawet dokładnie, jakie obrażenia odniósł Józek.

Ponieważ szpital zawiadomił prokuraturę, wszczęto postępowanie przygotowawcze w sprawie pobicia z obrażeniami powyżej 7 dni.

ENA dla osoby mieszkającej za granicą

Pobyt za granicą jest równoznaczny z ukrywaniem się

Jędrek w Holandii znalazł sobie nową dziewczynę, założył rodzinę i żył jak zwyczajny szary człowiek. Pracował na umowę, płacił podatki i od wielu lat był zameldowany w miejscu swojego zamieszkania.

Nie miał potrzeby przyjeżdżania do Polski. Nie miał też pojęcia o tym, że w sprawie pobicia chce go przesłuchać prokurator. Gdyby takie wezwanie do niego dotarło zapewne by się stawił na przesłuchanie lub za pośrednictwem adwokata wystosował wniosek o przesłuchanie w konsulacie.

Czytaj dalej >>>

Prawa osoby zatrzymanej na podstawie ENA

Damian Tomanek        05 lipca 2026        Komentarze (0)

Porucznik Kojak mawiał do zatrzymanego: „Masz prawo milczeć, a wszystko to co powiesz od tej pory może być użyte przeciwko tobie”.

Prawo do milczenia przysługuje osobom zatrzymanym nie tylko w filmie, ale i w rzeczywistości. Jednak  na tym  sprawa się nie kończy, bo uprawnienia zatrzymanego na podstawie ENA są znacznie szersze.

Prawa osoby zatrzymanej na podstawie ENA

 

Prawa osoby zatrzymanej na podstawie ENA

Jeżeli zatrzymano Cię na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania, przysługują Ci prawa związane zarówno z samym zatrzymaniem, jak i z postępowaniem dotyczącym przekazania polskim organom ścigania.

Czytaj dalej >>>

Ułaskawienie przez Prezydenta Nawrockiego

Damian Tomanek        23 czerwca 2026        Komentarze (0)

Jaka jest najszybsza droga z celi na wolność ?

Odpowiedź na to pytanie zależy od tego kogo pytasz: prezydenta, adwokata czy architekta.

Niewątpliwie jedną z takich szybkich dróg jest ułaskawienie, które może zastosować Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej.

Ułaskawienie przez Prezydenta Nawrockiego

Ułaskawienie przez Prezydenta

Wkrótce minie rok od czasu gdy urząd Prezydenta RP objął Karol Nawrocki.

Z dużą nadzieją czekało wielu skazanych na moment, kiedy to nowy Prezydent zacznie rozpoznawać wnioski o ułaskawienie. Jego poprzednik Andrzej Duda czynił to niezwykle rzadko, a głównymi benificjentami  pozytywnych decyzji były osoby związane z PiS.

Czytaj dalej >>>