Areszt domowy za granicą, a kara pozbawienia wolności w Polsce

Damian Tomanek        15 sierpnia 2016        Komentarze (0)

W październiku 2014r. pisałem o tym, czy areszt domowy zastosowany za granicą zostanie zaliczony na poczet orzeczonej w Polsce  kary pozbawienia wolności. Wówczas „podpierałem się” orzeczeniami polskich sądów i poglądami polskiej doktryny. Sprawa jednak budziła dalej wątpliwości i to nie tylko moje. Aby je w sposób ostateczny rozstrzygnąć Sąd Rejonowy dla Łodzi Śródmieście postanowieniem z dnia 24.05.2016r. wystąpił do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z pytaniem, czy okres tzw. aresztu domowego który był stosowany w Wielkiej Brytanii, w ramach realizacji europejskiego nakazu aresztowania, może być w Polsce zaliczony na poczet kary pozbawienia wolności ?

Sprawa dotyczyła osoby X zatrzymanej w UK, a następnie zwolnionej po wpłaceniu kaucji w kwocie 2000 funtów. X podlegał obowiązkowi przebywania pod adresem zamieszkania od 22,00 do 7,00 z zastosowaniem elektronicznej kontroli wykonania tego obowiązku, czyli tzw. obrączki. Ponadto miał obowiązek meldowania się w określone dni na komisariacie policji oraz zakaz ubiegania się o wydanie jakichkolwiek dokumentów podróżnych.

Ponieważ wszystkie razem, nałożone na X obowiązki, w sposób znaczny ograniczały sferę jego wolności, Sąd Rejonowy w Łodzi zastanawiał się, czy można ten okres zaliczyć na poczet kary pozbawienia wolności. Na gruncie polskiego prawa nie znalazł odpowiedzi na to pytanie, w związku z czym wystąpił do ETS.

Nie wchodząc w szczegóły dosyć skomplikowanego prawnie uzasadnienia, ostatecznie i jednoznacznie Europejski Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 28.07.2016r. rozstrzygną tą kwestię w następujący sposób:

„Artykuł 26 ust. 1 decyzji ramowej Rady 2002/584/WSiSW z dnia 13.06.2002r. w sprawie europejskiego nakazu aresztowania i procedury wydawania osób między państwami członkowskimi, (…), należy interpretować w ten sposób, że środki takie jak areszt domowy w wymiarze 9 godzin na dobę w godzinach nocnych, połączony z dozorem elektronicznym danej osoby za pomocą opaski elektronicznej, z obowiązkiem stawiennictwa codziennie lub kilka razy w tygodniu w komisariacie policji w określonych godzinach, a także z zakazem występowania o wydanie dokumentów umożliwiających podróż za granicę , nie są co do zasady – uwzględniając rodzaj, czas trwania, skutki i sposób wykonywania całokształtu tych środków – do tego stopnia ograniczające, by wywierały skutek w postaci pozbawienia wolności porównywalny z osadzeniem i tym samym zostały zakwalifikowane jako „zatrzymanie” w rozumieniu wspomnianego przepisu, czego sprawdzenie należy jednak do sądu odsyłającego.”

Od  teraz mamy zatem sytuację jasną. Żaden sąd w Polsce nie zaliczy aresztu domowego zastosowanego za granicą, w ramach europejskiego nakazu aresztowania, na poczet kary pozbawienia wolności. No, chyba że trafimy na taki sąd który się na tym nie zna. I takie sytuacje czasami się zdarzają.

Syryjczyk zamordował Polkę w Reutlingen

Damian Tomanek        26 lipca 2016        Komentarze (0)

Poproszono mnie ostatnio o wyrażenie opinii na temat możliwości prowadzenia postępowania karnego na terenie Polski przeciwko Syryjczykowi który zamordował Polkę na terenie Niemiec. Pytanie zostało zadane w kontekście bieżących wydarzeń politycznych w naszym kraju.

Ponieważ zazwyczaj trzymam się  jak najdalej od polityki, starałem się wyjaśnić problem wyłącznie w oparciu o obowiązujące przepisy i własne doświadczenia. Z artykułem można zapoznać się tutaj.

natemat_pl_186129,kukiz-chce-ekstradycji-syryjczyka-z-niemiec-do-p

Brexit i co dalej z europejskim nakazem aresztowania ?

Damian Tomanek        30 czerwca 2016        Komentarze (0)

Nie spodziewałem się, że mój ostatni wpis odbije się echem w prasie ogólnopolskiej. Rzeczpospolita w dzisiejszym wydaniu zebrała różne opinie na temat tego czy i jak będzie funkcjonował europejski nakaz aresztowania po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.  Z opiniami można zapoznać się tutaj.

Zrzut ekranu 2016-06-30 o 19.50.04

BREXIT a Europejski Nakaz Aresztowania

Damian Tomanek        26 czerwca 2016        Komentarze (0)

Pierwsze miejsce wśród wszystkich doniesień medialnych zajmują obecnie informacje związane z wyjściem Wielkiej Brytanii ze struktur Unii Europejskiej. Wielu zastanawia się jaki to będzie miało wpływ na przekazywanie do Polski osób poszukiwanych europejskim nakazem aresztowania, a zatrzymanych na terenie Wielkiej Brytanii?

Podstawą prawną europejskiego nakazu aresztowania jest decyzja ramowa Rady Unii Europejskiej z 13.06.2002r. Decyzja jest prawem obowiązującym w państwach, które do Unii Europejskiej należą.

Powstaje zatem pytanie czy po opuszczeniu Unii, Wielka Brytania zaprzestanie wysyłania do Polski poszukiwanych na podstawie ENA.

W moim przekonaniu tak się nie stanie.

Po pierwsze skoro jednym z celów postawionych sobie przez osoby popierające brexit miało być zablokowanie dopływu imigrantów do UK i wysłanie ich tam skąd przybyli, to ENA służy temu celowi znakomicie. Po wtóre, i w dniu dzisiejszym są państwa takie jak np. Szwajcaria, które nie należą do Unii Europejskiej, a mimo to na podstawie odrębnych umów stosują przepisy  związane z europejskim nakazem aresztowania.

Przykładem może być sprawa o której więcej można przeczytać tutaj. Podobna sytuacja dotyczy takich państw jak Norwegia, Islandia czy Lichtenstein. Kraje te mimo, że nie są członkami Unii podpisały w 2006r. odpowiednie umowy na mocy których stosują z powodzeniem procedurę ENA.

Zatem niczym nieuzasadniona jest nadzieja, iż przekazywanie do Polski z UK osób poszukiwanych ENA skończy się wraz z opuszczeniem struktur Unii Europejskiej. Należy się raczej spodziewać podpisania podobnej umowy pomiędzy UK, a UE jak umowa z Norwegią czy Islandią.

Wniosek kuratora o „odwieszenie” kary

Damian Tomanek        15 maja 2016        Komentarze (3)

Bardzo często spotykam się z sytuacją kiedy sąd zarządził wykonanie kary pozbawienia wolności na wniosek kuratora, a klient dowiaduje się o tym dopiero z europejskiego nakazu aresztowania. Dla osób mieszkających za granicą istotna jest odpowiedź na pytanie:

Jak zachować się w stosunku do kuratora aby nie wystąpił z wnioskiem o „odwieszenie” kary?

Najpierw należy ustalić jakie obowiązki ma skazany i co kurator może od niego chcieć.

Z treści art. 169. kkw wynika, że:

§ 2. Skazany oddany pod dozór obowiązany jest bezzwłocznie, a najpóźniej w ciągu 7 dni od powzięcia wiadomości o oddaniu go pod dozór, zgłosić się do kuratora sądowego tego sądu rejonowego, w okręgu którego dozór ma być wykonywany.

§3  Skazany jest obowiązany stawić się na wezwanie sądu lub kuratora sądowego i udzielać wyjaśnień co do przebiegu dozoru i wykonywania nałożonych na niego obowiązków, bez zgody sądu nie zmieniać miejsca stałego pobytu, umożliwić kuratorowi wejście do mieszkania oraz informować go o zmianie miejsca zatrudnienia.

Nie wchodząc zbyt głęboko w szczegóły kurator ma obowiązek przeprowadzania raz na jakiś czas wywiadu środowiskowego w miejscu pobytu, wezwania skazanego do siebie w celu udzielenia wyjaśnień oraz żądania kontaktu telefonicznego ze skazanym. Częstotliwość tych obowiązków jest uzależniona od grupy ryzyka powrotu do przestępstwa do jakiej skazany został zakwalifikowany.

Całkowite zerwanie kontaktu z kuratorem jest jak strzał we własną stopę.

W takiej sytuacji kurator nie będzie mógł przed sądem wykazać się, że pracuje  ze skazanym. To zawsze spowoduje wniosek o odwieszenie wykonania kary i wniosek taki zawsze przez sąd zostanie uwzględniony.

Co zatem zrobić aby tak się nie stało ?

Większość moich klientów z kuratorami się dogaduje. Ustalają, że  meldują się telefonicznie raz w miesiącu, a jak przyjeżdżają do Polski, to przychodzą osobiście. Kontakt mailowy wystarcza na przesłanie różnych dokumentów np. umowy o pracę.

Co zrobić jak trafimy na złośliwego kuratora który np. stwierdzi, że nie wyraża zgody na wyjazd za granicę, bo jego zdaniem jest to ucieczka przed wykonaniem wyroku.

W takiej sytuacji pozostają trzy wyjścia.

  • Po pierwsze wystąpienie z odpowiednim wnioskiem do sądu. Jeżeli sąd wyrazi zgodę na wyjazd, to sprzeciw kuratora będzie bez znaczenia.
  • Po drugie można wystąpić o przekazanie wykonania wyroku za granicę.
  • Po trzecie można zmienić miejsce zamieszkania w Polsce. Wówczas zmieni się również kurator.

W stosunku do sprawcy oddanego pod dozór we wszystkich kwestiach dotyczących wykonania orzeczenia, w tym sprawowania dozoru i orzekania w zakresie, jaki wynika z art. 74 § 2 k.k. i z art. 75 k.k., właściwy jest sąd rejonowy, w którego okręgu dozór jest lub ma być wykonywany. Jest nim sąd rejonowy, w którego okręgu sprawca ma stałe miejsce pobytu (art. 169 § 4 k.k.w.), bez względu na to, czy sądem orzekającym w pierwszej instancji był sąd rejonowy, czy okręgowy, a także bez względu na to, czy dozorem był faktycznie objęty.”

***

(Kazimierz Postulski: „Zmiany dotyczące właściwości sąd w sądowym postępowaniu wykonawczym”)