Adwokat w Polsce czy za granicą ?

Damian Tomanek        04 listopada 2017        2 komentarze

Klienci często pytają mnie kiedy należy wynająć adwokata.

Niektórzy mają przekonanie, że adwokat w Polsce potrzebny jest dopiero wtedy, jak już nic nie da się zrobić za granicą. Niestety wówczas, z reguły, jest już za późno.

Przykład z zeszłego tygodnia wskazuje na to, że im szybciej zacznie działać adwokat tym lepiej. Najlepiej jednak jest wtedy, gdy adwokat zagraniczny współpracuje z adwokatem w Polsce.

Historia była następująca…

Marek K. został skazany w Polsce na bezwzględną karę pozbawienia wolności. Wyrok nie został wykonany ponieważ przed osadzeniem w zakładzie karnym wyjechał do Wielkiej Brytanii. Po czasie polski wymiar sprawiedliwości wysłał mu „zaproszenie” do więzienia w postaci europejskiego nakazu aresztowania.

Ponieważ Marek K. w życiu dużo przeszedł, to od dłuższego czasu pozostawał pod opieką brytyjskich lekarzy psychiatrów. Zaraz po zatrzymaniu przez brytyjską policję żona wynajęła mu londyńskiego adwokata. Pani Mecenas tak pokierowała postępowaniem, że po pierwszej rozprawie klient wyszedł za kaucją, a Westminster Court zaczął się zastanawiać czy w polskim więzieniu będą zapewnione warunki do dalszego leczenia klienta i czy pobyt taki może zagrażać jego życiu lub zdrowiu.

Na szczęście, zaraz po opuszczeniu aresztu Marek K. również zlecił mi sprawę do prowadzenia w Polsce. Natychmiast wystąpiłem do polskiego sądu o odroczenie wykonania kary z powodów zdrowotnych przesyłając dokumentację sporządzoną przez brytyjskich lekarzy. Z dokumentacji angielskich psychiatrów wynikało, że klient w obecnym stanie zdrowia nie powinien przebywać w zakładzie karnym. Taka sytuacja stwarzała zagrożenie dla jego zdrowia, a nawet życia.

Pani Mecenas na bieżąco informowała sąd angielski o tym jakie czynności wykonuję przed sądem w Polsce. Tymczasem sąd polski przesłał brytyjskie dokumenty medyczne polskim biegłym  psychiatrom w celu sporządzenia opinii na okoliczność czy skazany może przebywać w więzieniu.

Polscy biegli nie badali bezpośrednio Marka K. i wydawali opinię na podstawie dokumentacji angielskiej. Mimo to wydali opinie całkowicie sprzeczną z tym, co ustalili lekarze brytyjscy mający bezpośredni kontakt z pacjentem. Zdaniem polskich biegłych Marek K. może odbywać karę w systemie terapeutycznym.

Pogląd, że biegli są jedną z większych bolączek wymiaru sprawiedliwości w Polsce znalazł swoje ucieleśnienie w niniejszej sprawie. Za czasów Szwejka system terapeutyczny polegał głównie na stosowaniu lewatywy. Dzisiaj metody są nieco inne choć i tak pozostawiają wiele do życzenia. Sytuacja jest o tyle kuriozalna, że polscy biegli nie widzieli Marka K. na oczy i dysponowali jedynie obszerną dokumentacją, z której wynikało, że nie nadaje się do odsiadki, a mimo to stwierdzili coś zupełnie innego.

Opinia polskich psychiatrów została przeze mnie przesłana Pani Mecenas, a Ta zaprezentowała ją sądowi brytyjskiemu. Taka współpraca okazała się strzałem w dziesiątkę. Sąd oddalił ENA i nie wyraził zgody na przekazanie Marka K. do Polski. Sędzia uznał, że opinia brytyjskich lekarzy jako mających bezpośredni kontakt z pacjentem jest rzetelna, a Polska nie daje gwarancji przestrzegania praw skazanego, czego dowodem jest opinia polskich biegłych psychiatrów sporządzona bez badania pacjenta i wbrew dokumentacji którą dysponowali.

To że „kulą u nogi” polskiego sądownictwa są słabi biegli można usłyszeć z ust wielu osób mających z sądem do czynienia na co dzień. Tym razem jednak biegli „strzelili w stopę” polskiemu sądowi, a nie Markowi K. Lakoniczność, i słabość merytoryczna opinii została dostrzeżona przez sąd w Londynie i dzięki temu Polska sprawę przegrała.

Europejski nakaz dochodzeniowy

Damian Tomanek        07 października 2017        Komentarze (0)

W dniu 4.10.2017r. wydawnictwo Wolters Kluwer opublikowało w systemie Lex bardzo ciekawy artykuł Krzysztofa Sobczaka na temat zbliżających się zmian w procedurze karnej, które dotyczą osób przebywających za granicą. Zapraszam do lektury.

Ustawa, której projekt przyjął we wtorek rząd, ma umożliwić polskim sądom, prokuraturze i policji wydawanie europejskiego nakazu dochodzeniowego. Pozwoli to na sprawne i skuteczne współdziałanie z krajami Unii Europejskiej w ściganiu przestępstw kryminalnych.

Rada Ministrów przyjęła 3 października br. projekt nowelizacji ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw. Jak wskazuje Ministerstwo Sprawiedliwości, które przygotowało projekt, dostosowuje on polskie prawo do unijnych przepisów dotyczących europejskiego nakazu dochodzeniowego w sprawach karnych.

Unijna dyrektywa wprowadza skuteczny system wzajemnej pomocy prawnej w sprawach karnych między państwami Unii Europejskiej, jeśli chodzi o czynności dowodowe (dochodzeniowe), przez możliwość wydania europejskiego nakazu dochodzeniowego (END).

Dyrektywa tworzy mechanizm sprawnego przekazywania wniosków o dokonanie czynności dowodowych oraz zwrotnego przekazywania ich wyników, nie nakładając na polskie organy obowiązku przeprowadzenia dowodów niewskazanych w ustawie lub niedopuszczalnych w sprawach krajowych. Dyrektywa umożliwia organom państw UE złożenie wniosku o przeprowadzenie dowolnej czynności dochodzeniowej, która jest dopuszczalna, zgodnie z ich prawem krajowym. Ograniczenie stanowią jedynie wymienione przesłanki odmowy wykonania END, a także możliwość wykonania innej, analogicznej czynności w przypadku, w którym wnioskowana czynność byłaby niedopuszczalna z punktu widzenia prawa państwa wykonującego.

Europejski nakaz dochodzeniowy zastąpi dotychczasowe postępowanie w sprawie zabezpieczenia dowodów wyłącznie w stosunkach z tymi państwami, które związane są dyrektywą. Dzięki przepisom zawartym w dyrektywie, polski sąd lub organ prowadzący postępowanie przygotowawcze będzie mógł wystąpić z wnioskiem do innego państwa UE o przeprowadzenie dowodu znajdującego się w tym państwie. Analogicznie – państwa UE będą mogły występować do Polski o przeprowadzenie dowodu znajdującego się na terytorium naszego kraju. Wydanie END przez inny organ ścigania niż prokurator będzie wymagało zatwierdzenia przez prokuratora.

Projekt przewiduje też uregulowanie kwestii wystąpienia przez polski sąd, prokuratora lub organ prowadzący dochodzenie (np. Policję, Straż Graniczną, Krajową Administrację Skarbową) do państwa Unii Europejskiej o wykonanie END. Chodzi o przeprowadzenie dowodu lub uzyskanie jego wyników, jeżeli dowód taki został już w tym państwie przeprowadzony – do celów postępowania karnego prowadzonego w Polsce. Określono także procedurę związaną z wystąpieniem państwa Unii Europejskiej do właściwego organu polskiego o wykonanie europejskiego nakazu dochodzeniowego.

Projektowana nowelizacja ustawy dopuszcza także możliwość wydania END przed formalnym wszczęciem postępowania przygotowawczego, na etapie postępowania sprawdzającego oraz czynności operacyjno-rozpoznawczych, prowadzonych na podstawie odrębnych przepisów (np. ustawy o Policji, ustawy o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu). Dzięki temu organ prowadzący postępowanie będzie mógł pozyskać dowody bądź informacje konieczne do podjęcia decyzji o wszczęciu lub odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego.

W projekcie przewidziano również szczególny przepis dotyczący wydania END w sytuacji kontroli i utrwalania treści rozmów telefonicznych oraz utrwalania (przy użyciu środków technicznych) treści innych rozmów lub przekazów informacji, w tym korespondencji przesyłanej pocztą elektroniczną.

Znowelizowane przepisy mają wejść w życie po 14 dniach od daty ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Jak odsiedzieć polski wyrok za granicą.

Damian Tomanek        01 października 2017        Komentarze (0)

Co raz większą popularności wśród naszych rodaków przebywających poza Polską, cieszy się temat ewentualnej możliwości przekazania wyroku wydanego w Polsce do wykonania za granicę. W uproszczeniu mówiąc: Panie Mecenasie, jestem poszukiwany ENA, mam wyrok do odsiedzenia w Polsce,  mieszkam od par lat  w UK i tam chcę go odsiedzieć. Co możemy z tym zrobić ?

Ilość maili i telefonów w tej sprawie systematycznie rośnie. Temat ten pojawia się zwłaszcza sytuacji gdy wszelkie możliwości wstrzymania wykonania kary pozbawienia wolności w oparciu o polskie przepisy zostały całkowicie wyczerpane. O sprawie tej pisałem już jakiś czas temu tutaj, ale ze względu na zwiększone zainteresowanie wracam do tematu.

W dalszym ciągu ograniczenie czasowe dotyczy daty 5.12.2011r. Wyroki które uprawomocniły się przed tą datą nie mogą być przekazywane do wykonania za granicę. Jednakże od 2011 roku minęło już sporo czasu i co raz więcej wyroków nadaje się do przekazania. Powstaje pytanie dlaczego polskie sądy robią to rzadko i dosyć niechętnie? Moim zdaniem przyczyn jest kilka.

Po pierwsze, jest to stosunkowo mowa instytucja w polskim prawie. Komentarzy naukowych jest w tym zakresie niewiele, a i orzecznictwo sądowe jest bardzo skromne. Dla sędziego który ma do czynienia z takim wnioskiem po raz pierwszy, brak dodatkowego materiału pomocniczego zawsze stwarza pewną trudność.

Po drugie, aby przekazać wyrok sąd polski musi się zwrócić ze stosownym wnioskiem do sądu zagranicznego lub do innego właściwego organu państwa przyjmującego do wykonania wyrok. I tu zaczynają się schody. Należy bowiem ustalić czy w obcym państwie jest to sąd, a jeżeli tak to jaki, a jeżeli nie sąd,  to do jakiej instytucji państwowej napisać. Ustalenia takiego można dokonać samodzielnie, odnajdując Tabelę implemnetacyjną do Decyzji Ramowej 2008/909/WSiSW, bądź informacji takiej może udzielić Europejska Sieć Sądowa. Wszystko to wymaga jednak pewnej wiedzy oraz chęci wykonania dodatkowej pracy. Nie wszyscy chcą w sobie tę dodatkową chęć wyzwolić. Znacznie łatwiej jest iść na skróty.

Jednym z elementów dokonania oceny zasadności wniosku o przekazania przez polski sąd wyroku do wykonania z granicę jest ustalenie czy wykonanie kary pozbawienia wolności za granicą pozwoli w większym stopniu zrealizować wychowawcze i zapobiegawcze cele kary. Jest to przesłanka czysto ocenna i trudna do zweryfikowania albowiem wiąże się z pewnego rodzaju przewidywaniem – czasami dalekiej – przyszłości. Dlatego znacznie łatwiej jest sądowi „wywróżyć”, że odbywanie kary za granicą nie spowoduje osiągnięcia szybszej i lepszej resocjalizacji. Wówczas odpada „zabawa“ w szukanie sądów lub instytucji zagranicznych, tłumaczenia na języki obce itp.

Co można zrobić aby sprawę sądowi ułatwić?

W tym miejscu bardzo przydaje się zorientowany w sprawie adwokat, który odrobi za sąd część pracy. Po pierwsze odnajdzie w aktach prawnych Unii Europejskiej przepisy z których wynika w jakim kraju, jaki organ jest właściwy do rozpoznania wniosku o przekazanie kary do wykonania, a po drugie przygotuje argumentację i dowody na jej poparcie, w taki sposób aby sąd polski mógł dojść do wniosku, że wykonanie kary pozbawienia wolności za granicą będzie skutkowało lepszą i szybszą resocjalizacją. Po trzecie pójdzie na posiedzenie do sądu na którym Ciebie nie będzie i postara się przekonać polski sąd do tego, że jak odbędziesz karę za granicą, to po wyjściu staniesz się prawdziwym aniołem. Nie to co po odbyciu kary w Polsce.

Kompetentny adwokat wcale nie gwarantuje końcowego sukcesu ale znacznie zwiększa jego prawdopodobieństwo.

Europejski nakaz aresztowania – coraz popularniejszy

Damian Tomanek        10 września 2017        Komentarze (0)

Jakiś czas temu na łamach Rzeczpospolitej ukazał się ciekawy artykuł Agaty Łukaszewicz na temat tego, jak obecnie działa europejski nakaz aresztowania. Zapraszam do lektury. Artykuł można przeczytać tutaj.

Prawa zatrzymanego na podstawie ENA

Damian Tomanek        02 września 2017        Komentarze (0)

Do czego ma prawo zatrzymany na podstawie ENA? Takie pytanie zawsze pada w rozmowie z osobą która wie, że może być za nią wystawiony europejski nakaz aresztowania.

Jeżeli zatem przebywasz poza granicami Polski i wiesz, że masz coś „za uszami” to  powinieneś znać swoje prawa, na wypadek zatrzymania. Prawa te określone są w Decyzji Ramowej Rady Europy z 2002r. o europejskim nakazie aresztowania i w przepisach karnych poszczególnych państw.

Uprawnienia osoby zatrzymanej określone w art. 11 Decyzji Ramowej są nadzwyczaj skromne albowiem ograniczają się zaledwie do dwóch punktów.

  1. W momencie aresztowania osoby, której dotyczy wniosek, wykonujący nakaz właściwy organ sądowy, zgodnie z prawem krajowym, powiadamia tę osobę o europejskim nakazie aresztowania i jego treści, a także o możliwości wyrażenia przez tę osobę zgody na jej przekazanie wydającemu nakaz organowi sądowemu.

  2. Osoba, której dotyczy wniosek aresztowana w celach wykonania europejskiego nakazu aresztowania ma prawo do korzystania z pomocy prawnej i z pomocy tłumacza zgodnie z prawem krajowym wykonującego nakaz Państwa Członkowskiego.

Znacznie bardziej rozbudowane są uprawnienia zatrzymanego w przepisach wewnętrznych poszczególnych państw. W Polsce zostało wydane w tym celu specjalne rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 15.06.2015r. w którym określono jednolity wzór pouczenia o prawach zatrzymanego na podstawie ENA.

Osobie zatrzymanej na podstawie europejskiego nakazu aresztowania przysługują wymienione poniżej uprawnienia:

  1. Prawo do informacji o przyczynie zatrzymania i do bycia wysłuchanym (art. 244 § 2)1).

  2. Prawo do składania wyjaśnień, odmowy składania wyjaśnień lub odmowy odpowiedzi na poszczególne pytania, bez konieczności podania przyczyn odmowy (art. 175 § 1), oraz prawo do złożenia lub odmowy złożenia oświadczenia w swojej sprawie (art. 244 § 3).

  3. Prawo do niezwłocznego kontaktu z adwokatem  i bezpośredniej z nimi rozmowy (art. 245 § 1).

  4. Prawo do korzystania z pomocy wybranego przez siebie obrońcy. Jeżeli zatrzymany wykaże, że nie stać go na obrońcę, sąd może wyznaczyć obrońcę z urzędu (art. 78 § 1).

  5. Jeżeli zatrzymany nie zna wystarczająco języka polskiego – prawo do korzystania z bezpłatnej pomocy tłumacza (art. 72 § 1).

  6. Prawo do otrzymania odpisu protokołu zatrzymania i do przeglądania akt w zakresie dotyczącym przyczyn zatrzymania (art. 244 § 3).

  7. Prawo do zawiadomienia osoby najbliższej lub innej wskazanej osoby, jak również pracodawcy, szkoły, uczelni, dowódcy oraz osoby zarządzającej przedsiębiorstwem zatrzymanego albo przedsiębiorstwem, za które jest on odpowiedzialny, o zatrzymaniu (art. 245 § 2, art. 261 § 1, 2 i 3). O zatrzymaniu Policja zawiadamia organ prowadzący przeciwko zatrzymanemu postępowanie w innej sprawie, o ile o nim wie (art. 261 § 2a).

  8. Jeżeli zatrzymany nie jest obywatelem polskim – prawo do kontaktu z urzędem konsularnym lub z przedstawicielstwem dyplomatycznym państwa, którego jest obywatelem. Jeżeli nie posiada żadnego obywatelstwa – prawo do kontaktu z przedstawicielem państwa, w którym zatrzymany mieszka na stałe (art. 612 § 2). W przypadku zastosowania tymczasowego aresztowania zawiadamia się urząd konsularny lub przedstawicielstwo dyplomatyczne państwa, którego tymczasowo aresztowany jest obywatelem (art. 612 § 1). Jeżeli przewiduje to umowa konsularna między Polską a państwem, którego zatrzymany jest obywatelem, właściwy urząd konsularny lub przedstawicielstwo dyplomatyczne zostaną poinformowane o zatrzymaniu również bez jego prośby.

  9. Prawo do wniesienia do sądu zażalenia na zatrzymanie w terminie 7 dni od dnia zatrzymania. W zażaleniu można się domagać zbadania zasadności, legalności oraz prawidłowości zatrzymania (art. 246 § 1).

  10. Prawo do natychmiastowego zwolnienia, jeżeli przyczyny zatrzymania przestały istnieć, albo po upływie 48 godzin od chwili zatrzymania, o ile zatrzymany nie zostanie w tym czasie przekazany do dyspozycji sądu z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania. W wypadku przekazania do dyspozycji sądu zatrzymany zostanie zwolniony, jeżeli w ciągu 24 godzin od przekazania nie zostanie mu doręczone postanowienie o zastosowaniu tymczasowego aresztowania (art. 248 § 1 i 2).

  11. Prawo do informacji o treści europejskiego nakazu aresztowania (art. 607k § 2) oraz do otrzymania jego odpisu wraz z tłumaczeniem oraz z zawiadomieniem o posiedzeniu sądu w sprawie przekazania i tymczasowego aresztowania. Jeżeli ze względu na szczególne okoliczności nie sporządzono tłumaczenia, sąd zarządza jego sporządzenie albo informuje o treści europejskiego nakazu aresztowania (art. 607l § 1a).

  12. Prawo do złożenia oświadczenia w sprawie przekazania oraz prawo do wyrażenia zgody na przekazanie i zgody na ściganie za inne przestępstwa niż objęte wnioskiem o przekazanie, a także zgody na wykonanie kary pozbawienia wolności lub środków polegających na pozbawieniu wolności za te przestępstwa (art. 607l § 2). Zgoda nie może być cofnięta. Skutkiem wyrażenia zgody jest przyspieszenie postępowania w sprawie europejskiego nakazu aresztowania (art. 607k § 2, art. 607l § 2, 607m § 1 i 1a, art. 607n § 1).

  13. Prawo do wniesienia zażalenia na przekazanie w terminie 3 dni od dnia ogłoszenia postanowienia, zaś w wypadku niedoprowadzenia zatrzymanego na posiedzenie sądu – od dnia doręczenia postanowienia (art. 607l § 3).

  14. Dostęp do niezbędnej pomocy medycznej.

Na wniosek państwa, które wystąpiło z europejskim nakazem aresztowania, możliwe jest zastosowanie tymczasowego aresztowania na okres nie dłuższy niż 7 dni przed wpłynięciem europejskiego nakazu aresztowania oraz następnie na okres niezbędny do przekazania, nie dłużej niż na 100 dni (art. 607k § 3 i 3a).

Powyższy wzór pouczenia o uprawnieniach jest przepisem polskim i obowiązuje na terenie Polski. Natomiast podobne, choć nie koniecznie identyczne, uprawnienia będą przysługiwały zatrzymanemu w innych krajach Unii Europejskiej. Natomiast prawa zatrzymanego opisane w art. 11 Decyzji Ramowej stanowią minimum uprawnień jakie przysługują zatrzymanemu na podstawie ENA i będą w każdym państwie Unii Europejskiej takie same.